Protest się odbył: ponad 200 uczestników, petycja przekazana wicewojewodzie
Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli. Co już udało się osiągnąć, co dalej i co można zrobić już teraz.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyszli upomnieć się o swoje prawa. Bez Was nic by się nie udało. Pod Pomorskim Urzędem Wojewódzkim stawiło się od 200 do 300 osób — i cieszymy się, że tylu ludzi jest gotowych działać nie na słowach, a w praktyce.
Przyszło nawet więcej osób, niż potwierdziło udział. Tę samą liczbę — ponad 200 osób — podają relacje z miejsca; publikacje zebraliśmy na końcu.
Petycja przekazana
Petycja przygotowana na protest została podpisana przez wiele osób i przekazana pierwszemu wicewojewodzie Emilowi Rojkowi.
Zawierała 11 punktów z postulatów protestu — te, które należą do kompetencji Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Pozostałe 4 punkty dotyczą spraw ogólnopolskich: uchylenia art. 100d, zmian ustawowych i cyfryzacji. Ich adresatem jest rząd i Sejm, a nie wojewoda.
Pierwsze rezultaty
- Wicewojewoda obiecał 24 nowe etaty w wydziale do spraw cudzoziemców, żeby przyspieszyć rozpatrywanie spraw.
- Ustalono spotkanie robocze z urzędem, na którym omówimy poruszone sprawy.
Sama obietnica etatów jeszcze niczego nie zmienia: ważne, co to będą za stanowiska — osoby prowadzące sprawy i wydające decyzje czy obsługa wnioskodawców — od kiedy zaczną pracę i jak przełoży się to na terminy. Zadamy te pytania na spotkaniu roboczym i opowiemy, czego się dowiemy.
Co dalej
Wiemy, że jednym zgromadzeniem tego problemu nie rozwiążemy. Widać jednak, że sprawa ruszyła z miejsca: wcześniej urząd nas po prostu ignorował, teraz nawiązuje kontakt i deklaruje gotowość do rozmowy.
Problem narastał latami i jedna decyzja go nie zmieni. Jest przy tym ogólnopolski — 4 z naszych postulatów w ogóle nie trafiły do petycji do wojewody, bo nie należą do jego kompetencji.
Będziemy informować o dalszym przebiegu i uruchamiać kolejne działania.
Co można zrobić już teraz
Nie każdy ma czas i zasoby, żeby działać. Ale nawet najmniejsze kroki, zrobione przez wiele osób, mają ogromne znaczenie.
- Dołącz do naszej grupy na Telegramie — @tu_zyjemy, tam umawiamy kolejne działania.
- Pisz ponaglenia, gdy minął ustawowy termin — wzór i instrukcja.
- Skarż bezczynność do sądu — wzór skargi do WSA. To działa: w naszej bazie 96% spraw rozpoznanych merytorycznie od października 2025 r. zakończyło się po stronie skarżących.
- Domagaj się zaświadczenia w terminie — ma osobny, siedmiodniowy termin: jak to zrobić.
- Śledź nasze działania i dołączaj do nich.
Warto wesprzeć też inną inicjatywę:
- Pobytrack zbiera dane o rzeczywistych terminach rozpatrywania spraw. To właśnie takie dane pozwalają nam i innym inicjatywom rozmawiać z urzędnikami konkretnie o skali problemu — liczby z tego projektu przytaczamy też w materiałach dla mediów.
Media o proteście
- TVP Gdańsk: Zamiast 60 dni — nawet 28 miesięcy
- Dziennik Bałtycki: 28 miesięcy czekania na kartę pobytu to codzienność
- Gazeta Prawna: Pracodawcy i cudzoziemcy łączą siły
- Puls Gdańska: Trzy lata w oczekiwaniu na decyzję
- Mostmedia: Более 200 иностранцев протестовали в ГданьскеRU🌐 Przetłumacz
- Vitrina: В Гданьске иностранцы вышли на митингRU🌐 Przetłumacz